Sylwester w Hogwarcie


W tym roku spędziłam Sylwestra w iście magicznych murach naszego olsztyńskiego Skarbca, który na tę wyjątkową noc zamienił się w Hogwart. Pod sufitem lewitujące świecie i Złote Znicze (i to takie, które można było zjeść - o ile się jakiegoś złapało, oczywiście), w toalecie Jęcząca Marta... Był nawet kominek, nad nim listy z Hogwartu i kiermasz różdżek od Ollivandera. Dekoracje wyczarowała Martyna, a za pyszności na stołach, eliksiry i różne takie odpowiadał zespół Skarbca. Ale... co ja Wam będę opowiadać? Sami zobaczcie! 

PS A gdybyście mogli wybrać, do świata której z książek byście się chcieli przenieść na jedną, magiczną noc? 

Chyba widać, w kogo się zamieniłam po wypiciu eliksiru wielosokowego, prawda? 
Fot. Marian Mrozek

Wiedźmy trzy! Przed Państwem Nimfadora Vulpecula Tonks, Bellatriks Lestrange oraz Sybilla Trelawney. 
Fot. Marian Mrozek

Nasza mała a Wielka Sala!
Fot. Marian Mrozek

Złote Znicze z czekolady... 
Fot. Marian Mrozek


Fot. Marian Mrozek

Nie oszukujmy się, przecież wielu marzy, by dostać list z Hogwartu!
Fot. Marian Mrozek

Oczywiście trzeba było pozwolić, by to różdżka wybrała czarodzieja. 
Fot. Marian Mrozek

Stoły były przygotowane w kolorach Domów.
Fot. Marian Mrozek
 Więcej magicznych zdjęć sylwestrowych znajdziecie TU, a do Skarbca Was zapraszam nie tylko sylwestrowo, bo to bliskie memu sercu miejsce.







Magiczne książki o Harrym Potterze:

4 komentarze:

  1. Nie umiem słowami wyrazić jak bardzo jestem szczęśliwa, że wzięłam w tym udział. Musiałabym się zapewne rozpiszczeć, rozskakać i najprawdopodobniej również nieco rozpłakać ze szczęścia! Nigdzie indziej nie chciałabym być, bo HP to mój magiczny świat który kocham najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł wspaniały :) Podziwiam zarówno organizatorów jak i piękne czarodziejki za kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę nuda, ale chciałabym się znaleźć w "Zakochanym Duchu" Carroll, porozmawiać z Pilotem, wesprzeć jakoś German...i poznać własnego verza, spojrzeć mu w oczy, a wśród niebieskich znaków na sierści ujrzeć to co było dla mnie w danej chwili najważniejsze na świecie :) Sylwester cudowny :) Swój spędziłam pod namiotem w lesie z moim Drugim Sercem i było równie ximno co cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki super pomysl!!! Bardzo chcialabym sie tam znalezc :)

    OdpowiedzUsuń