czerwiec 2014: Blogowe plany


I już po spotkaniu z Grażyną Plebanek - energetyczną, pełną pozytywnej energii, przezabawną i elokwentną. Aż żal, bo jak to często bywa na spotkaniach autorskich, nie było czasu, by porozmawiać o wszystkich intrygujących elementach książki (albo rozmawiać o nich zwyczajnie nie wypadało, bo przecież na sali i tacy, przed którymi dopiero lektura). W każdym razie, prowadzić spotkanie z taką pisarką to ogromna przyjemność. Ponieważ trochę się materiału nazbierało (zwłaszcza, że niedawno odwiedził Olsztyn też Krzysztof Varga, a ja specjalnie z myślą o Was przeprowadziłam z nim wywiad), więc dziś tylko kilka słów zapowiedzi... 


W najbliższym czasie na blogu: recenzja "Pozdrowień z Londynu" Krzyśka Beśki, wywiad z Krzysztofem Vargą i recenzja "Bokserki" Grażyny Plebanek. Niedługo później wywiad z pisarką. Ale nim ów wywiad, recenzja "Vanessy i Virginii" oraz "Jej wszystkich żyć". Później "Zaklinacz słów" i może... jak się pouśmiecham do niezwykłej autorki tej książki, wywiad i z nią i jeszcze recenzja książki Łukasza Gołębiewskiego "Kobiety to męska specjalność"

Tak w skrócie wyglądają moje blogowe plany! Jak Wam się podobają? Swoją drogą, co Wy czytacie? Jakie książki najbardziej zapadają Wam w pamięć? 

9 komentarzy:

  1. Tyle ciekawych tytułów, mam nadzieję, że w najbliższym czasie po nie sięgne. Czekam na Twoje recenzje. Ja tymczasem wpadłam w sieci Tess Gerritsen i czytam bez opamiętania jej książki. W planach mam też odkładaną tyle czasu ''Chatę wuja Toma'' Harriet Beecher Stowe. A książka, która zapadła mi na długo w pamięci to powieść Tahara Ben Jelloun ''To oślepiające, nieobecne światło''...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, no właśnie, wstyd się przyznać, ale choć stale mam ją na liście do przeczytania, to jeszcze się mi nie zdarzyło... Ale chęć jest :) O, a "Chaty" też jestem ciekawa bardzo, to będę wypatrywać opinii! Tej powieści, o której piszesz, że zapadła Ci w pamięć nie czytałam niestety.Musze nadrobić w takim razie! Jest tyle książek, a tak mało czasu... :)

      Usuń
  2. A co to za "Zapach słów"? Ciekawy tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zaklinacz słów" to książka, która mnie zauroczyła pierwszymi stronami i piękną szatą graficzną :) No i jakoś się tak złożyło zupełnie spontanicznie, że miałam okazję już po tym zauroczeniu spotkać autorkę na targach, która podsyciła zauroczenie :) Jestem jeszcze w trakcie lektury, którą musiałam przerwać ze względu na inne czytelnicze zobowiązania, ale wracam każdego wieczoru chociaż na kilka stron do tej powieści! A więcej o tej książce na stronie wydawcy: http://www.lambook.pl/ksiazki/5-zaklinacz-slow.html

      Usuń
  3. Sporo masz tych planów :) Poczekam na niektóre wpisy z ciekawością :) U mnie plany też są duże, choć ich kolejność się lekko zmienia. Na dzień dzisiejszy mam jedną zaległą recenzję, a coś czuję że wieczorem zmieni się już w dwie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie mam więcej, ale chyba bardziej, żeby uspokoić swoje sumienie niż nie przesadzić w jednej notce, postanowiłam nie wypisywać wszystkich :) I u mnie, muszę przyznać, kolejność zmienną jest ;) No i kwestia "zaległych recenzji"... skąd ja to znam...

      Usuń
  4. Bardzo!

    /pozdrawiam, Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szufladopółka prześliczna na zdjęciu profilowym niech się czuje również pozdrowiona :) Mam nadzieję, że do zobaczenia już niedługo :)

      Usuń
  5. Kilka informacji ;) Tak na szybko :) Ostatnio w mojej biblioteczce pojawiło się sporo nowych książek... między innymi ta :) Co zaś się tyczy Blogowych planów (http://www.pelenzlew.blogspot.com/2014/06/blogowe-plany.html) to jestem jakoś w połowie. Recenzje książek "Jej wszystkie życia" (Czarna Owca), "Vanessa i Virginia" (Świat Książki)oraz "Prowincja pełna szeptów" (Wydawnictwo MG) powędrowały do redakcji i gdy ukażę się Magazyn Literacki KSIĄŻKI, na pewno Was poinformuję ;) Tak samo wywiad z Krzysztofem Vargą czeka już w redakcji na publikację (a ja mam dla Was sekretną zajawkę owego wywiadu, żeby zaostrzyć apetyt... niedługo na blogu) :P Ale póki co ciii... "Kobiety to męska specjalność" (Burda Książki) Łukasza Gołębiewskiego też już za mną. Niedługo recenzja na blogu. I magiczny "Zaklinacz słów" (Lambook) też przeczytany i też niedługo na blogu pojawi się tekst :) Została mi "Bokserka"(WAB), również dawno już przeczytana, i wywiad :) Chyba czas na kolejną odsłonę blogowych planów :) A może podpowiecie mi, czy na coś czekacie szczególnie? Może powinnam się którymś z tekstów zająć najpierw?

    OdpowiedzUsuń