ciekawostka: Czy wiesz, że...

Kochani, na ten kalendarz polowałam od stycznia i wreszcie mam! Tak! Jest u mnie, w moim Mieszkanku, jest i będzie mnie cieszył aż po kres roku. A skoro mnie będzie cieszył, to i Was pocieszy troszkę. Bo poza pięknymi zdjęciami – książkowymi oczywiście – w kalendarzu są też ciekawostki, które będę Wam przepisywać! Kalendarz został wydany przez Komitet Organizacyjny Obchodów Jubileuszu (w tym przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, Stowarzyszenie Księgarzy Polskich, Polską Izbę Książki, Polską Izbę druku i jeszcze kilka innych bardzo bliskich książce organizacji, o których innym razem napiszę więcej).


Czy wiecie, że…
Król Kazimierz Wielki 12 maja 1364 roku w Krakowie ustanowił Studium Generale – Akademią Krakowską. Wśród pracowników uczelni akt założycielski wymieniał stationarii, którzy organizowali wytwarzanie i udostępnianie ksiąg rękopiśmiennych, pełniąc funkcje wydawców, księgarzy i bibliotekarzy.
To było 650 lat temu! A w 2014 mamy Jubileuszowy Rok Czytelnika!

Psałterz floriański, ok. 1370 – pocz. XV w. Ze zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie.
Czy wiesz, że... styczniowe:
Ten niezwykle cenny rękopis, spisany na pergaminie w trzech językach i przechowywany w klasztorze Sankt Florian w Austrii, to pierwszy zachowany w całości zabytek języka polskiego. Kartę z wersetami psalmów 32 i 33 zamykają wizerunki dwóch aniołów. Jeden z nich trzyma plecionkę z liter „mm“, a drugi – herb węgierskich Andegawenów. Z kolorowych rysunków w tekście wyłaniają się niesamowite wyobrażenia astrologiczne.


Modlitewnik Gasztołda, Kraków 1528r.  Ze zbiorów Universitatsbibliothek Munchen
Czy wiesz, że... lutowe:
Piękny modlitewnik ilustrowany miniaturami Stanisława Samostrzelnika, malarza z klasztoru cystersów w Mogile koło Krakowa, wybitnego miniaturzysty. Wykonany na zamówienie kanclerza litewskiego Olbrachta Wojciecha Gasztołda. Pisane po polsku teksty uzupełniają sceny z życia Marii i Jezusa przedstawione przez Samostrzelnika z dbałością o szczegół, w bogatej, żywej kolorystyce, w charakterystyczny sposób łączący estetykę stylu gotyckiego ze stylem renesansu.

9 komentarzy:

  1. jak będę w okolicy Waszego bloku, to chyba chciałabym to cudo zobaczyć na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga, tak się składa, że zobaczysz nawet na pewno, bo i Wi ma ów cudo u siebie :)

      Usuń
    2. Sasasa :D a ponoć się do niej wybieram jutro więc :)

      Usuń
    3. Oj taaak... zobaczysz! Wisi! Styczeń też wisi - w ramce <3

      Usuń
    4. nooo tak Ci go bardzo zazdrościłam, a tu proszę, mój cudowny szef stwierdził, że mnie tym właśnie kalendarzem obdaruje :D

      Usuń
  2. Gdzie można nabyć takie cudo?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, ja dostałam, ale dowiem się, czy można nabyć i gdzie :)

      Usuń
  3. Cudo! Ja taki sam mam, ale tylko Ty tak pięknie potrafisz to opisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*:*:*:*:* dobra, dobra... coś czuję, że za ten komplement będę Cię musiała nakarmić :)

      Usuń