#mojemieszkanie: zaniedbałam ostatnio moje mieszkanie

...i tutaj ucichłam i w sobie. Porwały mnie demony dnia codziennego i trudno mi było się uwolnić choć na chwilę. Ale powoli łapię oddech. A że Moje Mieszkanie zawsze wybacza mi te chwile opuszczenia, pewna jestem, że przyjmie mnie w swe gościnne progi.

***

0 komentarzy:

Prześlij komentarz