#mojemieszkanie: lokatorzy


W moim mieszkaniu mam wachlarz z Hiszpanii i lusterko z Ukrainy, pudełko po belgijskich czekoladkach i kamień z Afryki. I jeszcze wisiorek z Peru. Przełamany, niestety. I przywieszkę z Paryża i notes z Londynu. Nie byłam w żadnym z tych miejsc. Rzeczy, które mnie otaczają, więcej widziały świata niż ja. To smutne, ale prawdziwe. Jakimś cudem skupiam wokół siebie przedmioty, które długo szukały domu. Ale już nie muszą. Teraz mieszkają u mnie.

***

0 komentarzy:

Prześlij komentarz