#mojemieszkanie: dobrej nocy


Moje Mieszkanie życzy mi zwykle dobrej nocy szeptem odbijanym w kroplach deszczu od blaszanego parapetu. Ucałowania zaś przesyła zamknięte w echu kroków na klatce. Czasem nawet pokusi się o bajkę na dobranoc… a wtedy zatapiam się w te nasze wieczory, bo opowiada mi niestworzone jeszcze historie. I kiedy nagłym zaskoczeniem budzi mnie świt, to zawsze moje mieszkanie otula mnie ciepłym kocem szczęścia.

***

0 komentarzy:

Prześlij komentarz